Uwielbiam bawić się światłem!
Efekty bywają niesamowite!!!
Jak zapewne wiecie gdzieś w polu, w pełnym słońcu ciężko jest zrobić fajne zdjęcie, ale są miejsca gdzie warto popróbować :) Las jest jednym z takich miejsc :)
Słońce przebija przez drzewa i daje nam wspaniałe możliwości. Uwielbiam np. gdy twarz jest w cieniu a włosy, część ubranek jest oświetlone mocno słońcem. Staramy się unikać słoneczka na twarzy bo zdjęcie wychodzi na ogół niefajnie, jest przepalone.
Piękne efekty można osiągnąć jak słońce jest gdzieś w tyle, postać stoi w cieniu a wokół pięknie naświetlone tło. Ważne by robiąc zdjęcie robić je z różnych miejsc ( czasami fajnie jest się położyć - cóż czasami fajne foto wymaga poświęceń ;) i jak najlepiej wykorzystać światło.
Uwierzcie mi to naprawdę fajna zabawa!
My do lasu mamy ok. 2,3 km więc często tam bywamy. Uwielbiam tam pstrykać a Józek ma fajną zabawę, bo pełno tam jego ulubionych czerwonych robaczków ;)
Niefajne jest to, że z roku na rok mamy co raz więcej kleszczy i z tego co czytałam w miastach też już urzędują. Piknik w parku na trawie też bywa ryzykowny. Zawsze po powrocie sprawdzamy dokładnie czy jakiś się nie przyplątał. Jako ciekawostkę powiem Wam, że jak wracaliśmy to zauważyłam na szybie ( na zewnątrz ) kleszcza. Wiecie co było ciekawe? w trakcie jazdy po dziurach on nie spadł! Mało tego - chodził w trakcie jazdy po szybie!
Pewnie jesteście ciekawi w co ta matka tak wystroiła Józka :-)
Wystroiła w coś fajnego :-)
Uszyty z cieńszej dresówki, surowe wykończenia i czadowy kaptur
Wygląda po prostu czadowo i takie ubranko trzeba mieć :-)
Plusem jest rozmiarówka - dostępna od rozm. 80 do 146 i myślę, że z większymi też nie będzie problemu :) Na moje oko pasuje i dla chłopca i dziewczynki :)
Spodenki baggy w moją ukochaną kratę również marki KAAN dostępne tu sklep
. Luźne i przewiewne, można podwinąć i będą krótsze. Dla mnie rewelacja!
Biała bluzeczka BOOSO pochodzi ze starszej kolekcji ale my nie patrzymy na to czy stara czy nowa! Ma się podobać :-)