Tolerancja albo raczej jej brak...


Wiecie, że jestem trochę odludek ( agorka )... mało przebywam wśród ludzi czy po za domem.

Zawsze wydawało mi się, że jestem tolerancyjna. Kurcze no myliłam się! Nie wpuszczać mnie do ludu bo pogryźć mogę. Niby pierdółki bo np.: 

 

- czemu z innego konkursu dostałam nagrodę po tyg. a u Ciebie minęły 2 i jeszcze nie doszła?

- wygrałam książki ale ja nie czytam bo nie mam czasu a córka za mała. ( tu napisałam, że książka mądra bo typu jak być dobrym rodzice )

- wygrałam aukcję czy wysłałaś bluzkę? ( odpisuję, że pierwsza partia wysyłek poszła wczoraj ale nie sprawdzę teraz jakie bo Jarek ma przy sobie dow. nadania ) 

- no ale sprawdź czy wysłałaś do mnie

- mam nadzieję, że to nie jest ściema


Czy ja muszę odpowiadać na takie pytania? Niby wypada ale kurcze no brak mi cierpliwości! 

tak jakby ktoś rozwalił próg mojej wytrzymałości i mam ochotę krzyknąć! Powstrzymuję się! 

ale czy zawsze tak będzie? 

Nie planowałam tego wszystkiego co wokół, staram się dostosować w sensie radzić sobie no ale czasem siadam i dumam: ale o co k.... chodzi no? 


i wtedy chcę znowu beztroskiego dzieciństwa o! nawet tej krzywej grzywki chcę!

 lżej mi!



Share this:

CONVERSATION

19 comments:

  1. Heh... taki lajf ;)
    A grzywka fajna - moje dziecko też taką nosiło, gdy jej osobiście obcinałam :D

    ReplyDelete
  2. ooo Matko Ty to chyba tylko oczkiem mrugnęłaś i już każdy Gość był Twój;)

    ReplyDelete
  3. Przy tym zdjęciu widać jak bardzo podobne do Ciebie są Twoje chłopaki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zwłaszcza pierworodny... no cała ty :)

      Delete
    2. Tez się zgadzam że Tomek podobny do Ciebie ;) od razu jak zobaczyłam to zdjęcie to pomyślałam że, starszy podobny bardzo do Ciebie ;)

      Delete
  4. też swojej obcinam sama. krzywo jak cholera..
    co do ludzi to życzę jak najmniej takich pytań. Więcej wiary ludzie!

    ReplyDelete
  5. Chyba trzeba się przyzwyczaić, albo olać :P Grzyweczka fajna :)

    ReplyDelete
  6. :D Ale mam nadzieję, że to nie ściema! ;p Buziole z Gdańska!

    ReplyDelete
  7. ech....a nie masz pytań : czy bluzka wysłana? a przelew zrobię jutro...:P

    ReplyDelete
  8. Mi sie tolerancj skonczyla po statnim konkursie
    Mam nadzieje ze z uplywem czasu znow powroci
    ale do pewnych osob to szkoda nerwow
    grzyeczka boska-znak tamtych czasow
    tez sobie z psiapsiolka zrobilysmy podobne nawzajem :)

    ReplyDelete
  9. Ludzie nerwowi są i nie rozumieją czasem, że po drugiej stronie też jest człowiek... Do mnie kiedyś zadzwonił koleś, który wylicytował u mnie na aukcji komiksy, czy już je wysłałam, czemu czeka, (na moją informację, że właśnie wracam z poczty, dlaczego to tyle trwało) i tak dalej... Miło spędzałam wtedy popołudnie z moim wówczas jeszcze nie mężem i odebranie telefonu, w którym obcy koleś od razu naskoczył na mnie z mordą miłe nie było... (Żadnego maila wcześniej nie wysłał, spóźnienia miałam może 5 dni? Może tydzień, więc wg mnie tragedii nie było...) Ech. Masz ludzi-choleryków...

    ReplyDelete
  10. Też miałam podobną grzyweczkę ;) nie ma się co stresować Kochana zawsze znajdzie się ktoś komu coś nie będzie pasować...

    ReplyDelete
  11. "Cier­pli­wość i pra­ca jed­nych uszlachet­niają a dru­gich wzbogacają" :) to tak jak w pracy- musisz być miła dla klientów, chociaż jego szyderczy uśmiech drwi prosto w twoją twarz. Proszę uwierzyć, wiem coś o tym...

    ReplyDelete